Wygląda niepozornie, ale smakuje nieziemsko. W tym roku u mnie jesień jest czekoladowa.

SKŁADNIKI:
Przepis jest na dużą, okrągłą formę, minimum Ø 32cm.
Dla mniejszych form przygotuj ciasto z połowy proporcji. Sernik mocno wyrasta podczas pieczenia i może się wylać, jeśli blaszka będzie za mała.
1 kg. sera mielonego
500g. serka Mascarpone
6 jajek
100g. mąki pszennej
200g. cukru
200g. czekolady deserowej
100g. mleka
Polewa:
100g. śmietany 30%
100g. czekolady deserowej

PRZYGOTOWANIE:
Kostki czekolady wrzuć do zimnego mleka i podgrzewaj na małym ogniu do czasu, aż czekolada się rozpuści.
Ser, serek Mascarpone, żółtka i cukier zmiksuj. Dodaj przestudzoną czekoladę i mąkę. Zmiksuj na gładką masę. Białka ubij na sztywną pianę i delikatnie wmieszaj do ciasta.
Dno i boki formy wyłóż papierem do pieczenia- jeden arkusz ułóż na dno i zamknij rantem, z drugiego wytnij paski (o połowę wyższe od rantu formy, żeby zabezpieczyć ciasto przed wylaniem podczas pieczenia), zmocz je wodą, zgnieć i wyłóż boki. Do tak przygotowanej formy wlej masę.
Na dno piekarnika wstaw dwie keksówki z wrzątkiem i nagrzej go do 170°C.
Piecz 1,5 godz. Po tym czasie wyłącz piekarnik, po kolejnych 15 min. lekko uchyl drzwiczki. Sernik można wyjąć po przestygnięciu (ciasto się zapadnie jeśli zrobisz to od razu po upieczeniu). Odstaw do całkowitego ostudzenia.
Polewa:
Kostki czekolady wrzuć do zimnej śmietanki. Podgrzewaj na małym ogniu do czasu, aż czekolada się rozpuści (uważaj, żeby nie zagotować polewy).
Jeszcze ciepłą polej Sernik, odstaw do schłodzenia do lodówki.