Czerwiec… A jak czerwiec, to truskawki. Kupiłam pierwsze dziesięć kilogramów. Z ośmiu zrobiłam między innymi dżemy. Dwa kilogramy zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach… nie ma co drążyć tematu.
Dżemy są niskosłodzone.

SKŁADNIKI:
(na około 12 słoików każdy po 0,5l.)
5 kg truskawek
250g cukru (można więcej)
Kilka gałązek bazylii (u mnie 5 dużych)
około 500g rabarbaru
sok z cytryny
70g pektyny lub 4-5 żelfiksów do dżemów bez cukru

PRZYGOTOWANIE:
Umyte słoiki i zakrętki sparz wrzątkiem. Przygotuj kilka dodatkowych zakrętek, niektóre lubią „nie chwycić”. Ja dodatkowo przecieram wieczka i rant słoików spirytusem. Zakrętki wytrzyj do sucha czystą ściereczką lub ręcznikiem papierowym.
Truskawki dokładnie opłucz i obierz z szypułek. Rabarbar obierz ze skórki (w niej znajdują się twarde włókna, których trzeba się pozbyć). Bazylię umyj i obierz listki (tylko one będą potrzebne).
Pokrój rabarbar w kostkę, włóż do garnka, dodaj kilka łyżek wody i gotuj około 10 minut, aż łodygi się rozpadną. Odstaw na bok.
Truskawki przełóż do garnka, zblenduj na gładką masę. Do zimnych dodaj cukier wymieszany z pektyną lub żelfixem. Postaw na palniku i stale mieszając doprowadź do wrzenia. Gotuj około 3 minuty.
1/3 dżemu będzie bez dodatków (4 słoiki). Dżem wlej chochelką do słoika, przetrzyj jego rant czystą wilgotną ściereczką, następnie wytrzyj do sucha i od razu zakręć wyparzoną, suchą zakrętką. W ten sam sposób napełnij jeszcze 3 słoiki.
Kolejną 1/3 część truskawek przełóż do garnka z rabarbarem. Doprowadź do wrzenia. Przełóż do słoików jak wyżej.
Listki bazylii posiekaj i skrop sokiem z cytryny (to pozwoli chociaż trochę zachować zielony kolor). Resztę truskawek doprowadź do wrzenia, zdejmij z ognia, dodaj posiekaną bazylię i od razu przełóż do słoików jak wcześniej.
Jeśli przełożysz do wyparzonych słoików wrzący dżem, a ranty słoików i zakrętki dokładnie wytrzesz spiryturem, to możesz spróbować ich nie pasteryzować (u mnie to działa). Po przestygnięciu zakrętki powinny „kliknąć” i „zassać” słoik.